#19 Głową w mur

Już jutro wielkie posiedzenie rady nadzorczej. Zwrócimy Waszą uwagę na trzy punkty. Każdy kolejny lepszy od poprzedzającego. Pierwszy, nie w kolejności, ale ten co nas najbardziej rozbawił, dotyczy uchwały zmieniającej uchwałę:

zmianauchwały

O tym jak nieudolnie podzielono zysk pisaliśmy tutaj w szczegółach we wpisie # 14 Uchwały widmo.

Tak, tak. To ta bezprawna uchwała rodzaju moja racja jest bardziej mojsza niż twojsza. Oczywiście została zaskarżona w sądzie. Uparli się i udowodnią. A nasza przepracowana pani prezes tak intensywnie była zajęta pracą, że… zapomniała zrealizować jej postanowienia i nie wysłała informacji mieszkańcom, że spółdzielnia podnosi im czynsz🤣. Uchwała zatem, jak to się mówi w nomenklaturze „nie została skonsumowana„. Więc teraz po raz trzeci trzeba ją podjąć. Głową w mur będą bili. Aż im wyjdzie. Do skutku.

Mamy głębokie podejrzenie, że gdybyśmy nie napisali na naszej stronie o tej sprawie, to by teraz na siłę tej uchwały nie podejmowali, bo jak znamy życie dobrze wiedzą, że ta uchwała to nielegał, tylko zagrywają teraz przez ludem spółdzielnianym. Oczywiście Pani prezes włos z głowy nie spadnie, bo rada ją kryje i dalej wierzy w te banialuki. Ciekawe na kogo zwalą. Mamy swoich kandydatów i jedną okoliczność.

Następny (nie w kolejności, ale śmieszności) punkt jest lepszy. Po raz enty próbują odwołać Przewodniczącego Rady Nieruchomości 317 (Horbaczewskiego 45-59).

odwołanieprzewodniczacego

Ale samo odwołanie z funkcji pana Przemysława Nowaka (bo to o niego chodzi) to za mało. Trzeba jeszcze odwołać ze składu rady… bo „a nuż będzie bruździł„.

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o… Wiśniewską i jej sprawy. Horbaczewskiego 45-59 sąsiaduje z nieruchomością ze słynnego mieszkanka (wcześniejsze wpisy) „i nie dobrze jest, że są tam ludzie, którzy pytają, nie zgadzają, albo co najlepsze wiedzą i mówią o tym innym…” Przemysław Nowak to osoba znana, dużo wie, zadaje pytania i nie daje sobie w kaszę dmuchać. Nie zawsze się z nim zgadzamy. To fakt. Ale z pewnością jest to człowiek, który z daleka widzi, jak ktoś kręci tzw. lody. Poniewierany przez układ, wyśmiewany przez Ćwikowską na radach. Mamy nagrania tego rechotu z posiedzeń. Brrr. Aż ciarki przechodzą z tego seansu nienawiści. I moi drodzy: wedle najnowszej strategii takie osoby muszą być wykluczone, bo są niegodne, albo niewygodne. I o to już zadba nie kto inny jak asystentka zarządu.

Wiśniewska intensywnie nad tym pracuje i marketingiem szeptanym próbuje rozbroić kolejną radę. Jakimś cudem zaćmiło umysły kilku poplecznikom, co święcie jej wierzą. Skąd takie wyłączenie myśli, tego nie wiemy. Ale stan obecny, czyli kilku wiernych giermków to zdecydowanie za mało. Chce, aby cały kwartał nieruchomości Horbaczewskiego/Balonowa był jej, bo to najważniejsze zaplecze na walne. A to już się zbliża wielkimi krokami.

To jest właśnie ta demokracja, a patrząc na to co się dzieje przez lupę, to nawet ochlokracja w wydaniu Kondrasiuk. Brawo, brawo brawo!!!

Jest jeszcze najśmieszniejszy punkt w porządku obrad. O uznaniu mandatu nowego członka Rady. Oczywiście Ćwikowska z Kondrasiuk kombinują jak nie uznać nowej radnej ze Śródmieścia. To samo robili rok temu i teraz znowu będą zwlekać i udawać, że regulamin rady jest ważniejszy niż statut. Radni oczywiście słuchają się posłusznie, bo będą „omawiać procedurę” – specjalne zagrywki na przeciągnięcie sprawy, zamiast zarządać natychmiastowego dołączenia nowej radnej. Skąd my to znamy 😁. Sądy też to znają już niemalże na pamięć.

Aaaa.. byśmy zapomnieli. Podeślemy niedługo materiały ze sprawy sądowej jaką pani Lucyna Burzyńska prowadzi o nielegalne powołanie do zarządu Kondrasiuk (tam też aż 3 uchwały były – co oni mają z tymi uchwałami, że tak je powtarzają???). W tych dokumentach jest wszystko wyjaśnione, jak Ćwikowska i Kondrasiuk łamią regulaminy i statut. Dziękujemy pani Lucynie za udostępnienie pozwów i wypocin Orłowskiego – bo tak tylko (i to bardzo łagodnie) możemy określić te krętactwa, którymi uzasadniono legalność powołania Kondrasiuk. No życie. A Wam kochani nieżyczymy wysokich czynszów. Ale ktoś musi za to zapłacić. Wiecie o tym, prawda?

Dziś bez PeeSów. Piszecie do nas też na spoldzielca.piasta@gmail o nowych przyjęciach znajomych i rodziny pani Wiśniewskiej. Gęsto się robi. Rodzina na swoim v. SM2026. Takiego kumoterstwa to jeszcze nie było.

Strona też robi zasięgi – poprzedni wpis o Kokosach na esplanadzie miał już prawie 250 czytelników w 3 dni.

Dzię-ku-je-my 😊😊😊