#KOC 3, czyli Komiczne Obiecanki Cacanki

Czołem brygada

Aktywność pani prezes na facebooku wręcz przeraża. Nie ma chyba drugiego takiego zarządu w polskich spółdzielniach, który tyle czasu tłumaczy światu, dlaczego jest jak jest i że będzie lepiej. Najlepsze jest to, że z tego tłumaczenia niiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiic nie wynika. Bo zarząd nie zajmuje się źródłem problemu, tylko tym jak wygasić oburzenie mieszkańców. Mówiąc po polsku: nawciskać kitu, że to nie nasza wina.

Po wybuchu afery z kosztami ciepła i energii oczywiście na stronie spółdzielni pojawiły się koleje obiecanki cacanki czyli, że „działamy, wyjaśniamy, piszemy pisma”. Nagle po tylu miesiącach się obudzili 😁 i to dopiero gdy ludzie przyszli, to się zorientowali, bo nawet przy wydruku czynszy spółdzielnia nie zareagowała.

To jest tak śmieszne, że aż żenujące. Te fejsbuki i wpisy na stronie mające wywołać wrażenie chwilowej aktywności, bo i tak za to Wy zapłacicicie. Od czynszu nie uciekniecie.

Żeby nie było: skąd nasza pewność że tak się to skończy? Patrzcie na to.

W październiku 2025 r. a więc prawie 9 miesięcy temu wybuchła afera z czynszami na garażach. Wielkie larum i ta sama zagrywka. Wpis na stronie spółdzielni. „Już się tym zajmujemy już sprawdzamy…!!!”

garaże oplat sm


Potem sprawa ląduje nawet na Radzie Nadzorczej. Ta stawek nie kalkuluje tylko stwierdza że są błędy, ale żeby coś jednak było 😍, to awaryjnie podejmuje uchwałę i przyjmuje że ma być jak było na podstawie kosztów z roku… 2024, bo w 2025 nie było zwyżek. A mamy 2026 r….

uzsasadnieniestawek

Ale sprawa jest nierozwiązana. Dlaczego. A no dlatego, że sami radni piszą, że w czynszach nie ma np. pozycji wynik roku ubiegłego czyli czynsze są zaniżone. To że tej pozycji w ogóle tam nie powinno być to inna i bardzo długa historia. Wtajemniczeni wiedzą o czym mowa.

stawkigaraży uzasadnienie

Mijają miesiące i CIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIISZA. Zobowiązanie Rady, aby Zarząd do 30 kwietnia przedstawił rozliczenie kosztów jakby wygasło 😁😁😁. Sprawdziliśmy porządki obrad Rad. Od grudnia do dziś nie było takiego punktu. Nikt nic nie rozliczył, nic nie sprawdzone, nic nie ustalone. Stawki są jakie były. Co się dzieje z kosztami. CIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIISZA. Rada nie interesuje się, bo po co. Za rok rozliczymy! Nasza chata skraja.

Tak jest ze wszystkim. Tak było z wodomierzami. Też dalej są nierozliczone. Zero informacji. Wodomierze dawno wymienione, a stawek mieszkańcy nowych nie otrzymali. I też ta sama zagrywka: informacja na radzie. Rada przenosi na kolejne posiedzenia. Punktu w porządku kolejnego posiedzenia nie ma. Chocholi taniec.

Tak jest z esplanadą. Tak jest z Waszymi czynszami.

CIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIISZA.

I tak wszystko się zamiata. Wszyściusieńko.
Gdzie?
Pod dywan.